niedziela, 18 października 2020

Kasztany - pomysły na jesienne jeże, figurki z kasztanów.

 Jesienne jeże, trochę inne podejście do tematu ludzików z kasztanów, czyli od skorupki zwanej bardziej fachowo okrywą owocową:)

Zamiast wykałaczek - szpilki, dużo prostsze do wbijania i bez twardych kasztanków. Jedynie odrobinę kłujące kolce. Choć jeśli chodzi o tego zagranicznego gościa, to kłuje bez litości;) 


Do wykonania jeży potrzebujemy kolczastej okrywy kasztanów, folię aluminiową i szpilki z kolorowymi łebkami. 


Zaczynamy:

1. Pierwsza czynność to uzyskanie połówki kolczastej skórki, to będzie grzbiet jeża.

2. Kolejna rzecz - tworzymy z folii aluminiowej korpus zwierzątka. Główny kształt, czyli czubek łebka polecam wykonać nakładając i formując go na palcu. Pozostałą część folii gnieciemy i przygotowujemy do zamocowania pod skórką kasztana. 

3. Bryłkę folii przypinamy szpilkami do skórki. Dla młodszych dzieci może to być trudne, zatem wskazane będzie wsparcie.

4. Krok ostatni to utworzenie buzi. Czarne szpileczki wbijamy jako oczy, a nosek może być np.... czerwony :) 



Gotowe! Dwa gatunki jeżyków się spotkały :) 
Miłej zabawy.
Inne jesienne pomysły znajdziesz w dziale jesień


I na koniec spojrzenie prosto w oczka :)


środa, 2 września 2020

GDY PADA - Maski na doniczce

Wrzesień zaczynamy deszczem i nostalgią za słonecznymi dniami, dlatego wpada temat inspirowany Afryką. Pomalujemy sobie w rytmie bębnów. 

Jako podłoże naszych działań stara doniczka, jako narzędzie pędzel, a medium stanowią farby. Ze starego zrobimy nowe. Oczywiście maski to tylko propozycja, słońce można przywoływać także innymi motywami. Zachęcam jednak do udania się w "daleką podróż" i tam szukać inspiracji. 

Do zabawy potrzebujemy:

Donica kamionkowa, pędzle i farby oraz ołówek do rozrysowania szkicu. 


etapy pracy:

1.Wykonujemy szkic dowolnego motywu

2. Malujemy.

Można dawać czas na wyschnięcie poszczególnych kolorów zwłaszcza na małych doniczkach oraz niewielkich detalach. Uważajcie też przy obracaniu, młodszym dzieciom doradźcie utrzymywanie doniczki w pozycji stojącej lub nie dotykanie w innym miejscu jak sam brzeg przedmiotu. 




Efekt pracy -  nieskromnie pisząc -  bardziej niż zadowalający. Co nasuwa myśl, że doniczka taka może stać się kreatywnym prezentem. 

czwartek, 11 czerwca 2020

Zabawy kreatywne w ogrodzie i na działce

U nas ja zwykle na topie dary natury i wszelkie znaleziska ze spacerów i pobytu na dworze.
Dziś prezentacja obrazu znalezionego na desce.
 Spłowiałe dechy i ich fragmenty z zarysem słoi, to bardzo ciekawy obiekt do kształtowania wyobraźni i pole dla kreatywnych pomysłów. Wystarczy popatrzeć i włączyć fantazję.
Niby taka mała deseczka, a potencjał ma....


Zapraszam do zabawy, do tej konkretnej niewielu rzeczy potrzeba. Mazak, do obrysowania konturu. Mogą być dodatkowo farby, by wzmocnić rysunek. Ale to opcjonalnie. Można spróbować z kredkami, właściwie co macie pod ręką. Z założenia to zabawa "na wyjeździe", plenerowa. Można też wstępny rysunek zrobić ołówkiem w przestrzeni zewnętrznej, a dokończyć w domu.
Najważniejsze jest to, że to fajna zabawa wakacyjna. Takie znaleziska to tylko w ogrodach, na działkach i wszelkich spacerach są możliwe.
Wielkich instrukcji nie daję, myślę, że patrząc na tego zwierzaka z deski wiecie co robić. Wypatrywać kształtów, a później je uwydatnić,  za pomocą wspominanych narzędzi.






 




niedziela, 17 maja 2020

PATYCZAKI - prace plastyczne z użyciem gałązek.

Spacery, to niewątpliwie źródło nieustannego natchnienia i to niezależnie od pory roku...  Tym razem leżąca sobie, uschnięta gałązka, niby z pozoru obiekt prosty i nie kojarzący się z niczym i nikim, a jednak, gdy go pociąć i rozłożyć na czynniki pierwsze, zaczyna się coś dziać...
Patyczaki, zwierzaki z patyków, choć wcale nie jest powiedziane, że koniecznie muszą być to zwierzęta, bo przecież równie dobrze może być to powiedzmy... dom.


By to coś wyklarować potrzebujemy kilku rzeczy: kolorowego papieru, kleju typu wikol, nożyczek i wspominanej gałązki bądź innych znalezisk. Tylko błagam nie tnijcie żywych, zerknijcie nieco niżej i skorzystajcie z tych zagubionych, opadniętych, już uschniętych. 


Instrukcji tym razem nie podaje, bo i po co, tu wyobraźnia naszych milusińskich zadziała, niektórzy z Was będą jedynie musieli udzielić wsparcia w zakresie przyklejania gałązek do kartonu.


Miłej zabawy, a wcześniej przyjemnie owocnego spaceru :)

Ten oto patyczak pretenduje do rodziny jeleniowatych!